Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Z wakacyjną nutą.

Od mojego powrotu z wakacji minął już jakiś czas. Ostatnie dni urlopu spędziłam w domu, szukając sobie miejsca z daleka od tego wymarzonego. 10 dni w Tatrach dało mi dużo radości, spacerów, zakupów, odpoczynku, nawet słońca, a przede wszystkich wspaniałych spotkań. Pogoda w kratkę jak w całej Polsce tego lata, ale pojawiające się słoneczne chwile przypiekały do czerwoności, co akurat uwielbiam. Całą zimę czekam na mocne promienie słoneczne, które przenikają aż do kości. Mam wrażenie, że tym samym dostaje zastrzyk z witaminy D i endorfin. Uwielbiam to uczucie :)  Podróż z Łodzi do Kościeliska troszkę się dłużyła, bo pozwoliliśmy sobie rano pospać ;) Najlepiej jednak wyjeżdżać nad ranem ;) - nie jedzie się wtedy 7 godzin. Zamieszkaliśmy u wspaniałych ludzi, otwartych, towarzyskich i bardzo sympatycznych. Kwaterę mieliśmy wprost rewelacyjną :) Relaks udawał się w niej w pełni. Przez cały pobyt nic nam w niej nie dokuczyło :) poza deszczem, na co niestety właściciele wpływu ni…